wtorek, 18 września 2012

Grzmoty z ambony



16.09 na Jasnej Górze zabiły dzwony,
ten dzień anarchią został uświęcony.
Ongiś klasztor był - miejscem chwały,
dziś to obłuda i żądza sięgająca powały.
W rozbracie kapłan na swoje kopyto orze,
sądząc, że fałszem demokrację zmoże.
Polityka tu z klechami w mariażu,
knowanie szeptane cicho w refektarzu.
W kazaniu "objawienia" dla nawiedzonych,
w zezowate pióra eks-Solidarności upstrzonych.
Leje się z ust kapłana trucizna i jad.
Jaki cel mu przyświeca? Czy ktoś już to zgadł?
W tej manipulacji bronią - głowa pełna rozumu,
która zachwieje wiarą żądnego rewolty tłumu.
Truizmem jest nadstawiać ucha i dać przyzwolenie,
gdy w jasny dzień słyszymy diabelskie mataczenie.
Od tego, co ubrany w ornaty i fiolety
i wiedzie skołowanych na manowce niestety.
Średniowiecze z XXI wiekiem mu się skojarzyło,
słowo w kazaniu wodą sodową fontanną zaiskrzyło.
Słuchająca bzdur rozkojarzona w wierze tłuszcza
razem z klechami przeciw państwu "petardy" puszcza.
Odebrać logo "Solidarności" związkowym wichrzycielom.
niech razem z kk dezaprobatą w prawie się podzielą.
Odsunąć kleszy stan od państwowego koryta,
niech misyjnej pracy z przynależności się chwyta.
Czyżby Polska miała stać się klechistanem,
wraz z całym watykańskiego splendoru bałaganem?
Czy nam, ludziom światłym potrzeba takiego "patrona",
co z żądzą trzyma się od wieków feudalnego ogona?
Nie te czasy,społeczeństwo kościołowi już nie wierzy
Chichot historii z tysiącleci ku zaszłości bieży.
Nie potrzebni są nam żadni tacy w wierze pośrednicy,
co mają na względzie własny w stodole stóg pszenicy.
Bóg jest wszędy, nie nabiera owieczek na żadne "kolędy" 




 


czwartek, 13 września 2012

Na Syberię dziaduuuuu



Ja już nic u Kaczyńskiego nie rozumiem
więc do takich refleksji się posunę
* 

 
W kraju premiera wybranego już mamy
jako polityk w Europie i nam jest znany
Jest kapitanem państwa naszego
uznawany za polityka mądrego
Na dzień dzisiejszy to on nam jest potrzebny
a nie prezesowego umysłu wytwór zgrzebny
*

Na nic pisowskiej zgrai tajemne prezentacje.
oraz mąciciela w tym temacie dywagacje. 
Typu - "lej się woda"
byle tylko kwitły w kraju  lęki i niezgoda
Na potrzeby PRru - pis-u konotacje
ukazujące wewnatrz ich mirażu relacje.
W nich 
samiutkie w realu zgliszcza rozumu i ugory
bo u prezesa rządzą z helu mgły oraz babskie wapory.
*
Tylko głupek sądzi, ze gdy jęzorem coś klepnie
to cały naród z zachwytu oślepnie.
Będzie bił do stóp ukłony
gdy fantasta walić będzie w eter androny 
*
Nie z nami takie lisie bajery
nie posłużą już do ponownej kariery.
Teraz czeka za drzwiami Temidy zapłata,
nastąpi soczysta w odpowiedzi spłata.
*
Sprawiedliwości ocena wisi jak siekiera,
gdy Trybunał w paragrafach będzie przebierał.
Co za wstyd, taka persona oraz  niecnota
a czeka go już tylko publiczna sromota.
*
dlaczego nikt w kraju nie chce uwierzyć
że jestem nieprawdopodobny?
Mieliśmy juz kiedyś takiego premiera
co do dyktatury szeroko drzwi otwierał
Społeczeństwo do dzis o tym pamięta
że to nać rdzawym sierpem zżęta
*
Nie trąb waść w mediach po próżnicy
z tego nic nie wyrośnie w żoliborskiej donicy
Pis-u gadka - taka szmatka
tylko nie mądrego zdobi na czółku łatka. 
*
Na nic na wizji postawa kogucia,
Już czeka na waść zmarzlina mamucia. 
.....
Tam , 

w kibitce  na nic zdadzą się fałsz-referencje,
gdy w objęciach osadzą go paragrafu atencje.
Doczekać się na koniec prawnej dezaprobaty
i na starość w wyrok być bogatym!!! 
*
Takiemu pomnika się nie postawi,
temu co w niesławie się pławi!!!
Co za wstyd! 
Oczom ukaże się pis-owy kit.
&
Na Syberię dziaduuuu

 

wtorek, 11 września 2012

Persona o zacięciu Mansona




Nie pomogą tytuły,
temu, co ma imaż niezguły.
Nie pomogą same chęci,
także żądza,
która manekinem kręci.
Na nic zdadzą się klakiery,
gdy figura nie przystaje
do tabakiery.
Budowana tu kariera,
na tym, czym dowody się zaciera.
Jednak to zapału nie studzi,
cyborg dalej w mrzonkach się łudzi.
Krętacz polityczny o stu twarzach,
który wciąż wysiłki powtarza.

Błazen, mąciciel polityczny,
stwarzający punkt krytyczny
w brunatnym kolorze
na żoliborskim dworze.
Niepotrzebna nam taka rewolta,
co sięga po pistolecik-colta,
ani taka spec-persona,
co ma zacięcie Mansona,
ani stworzona pis-sekta
o duszy subiekta.

Ta, co kupczy wartością patriotyzmu,
mając w sobie ocean cynizmu.
Na takie persony i partyjne psyche
dalej postawimy osikową krychę!!!
Precz z zombi,
co w falsecie fałszem trąbi!
Ekstremalna to zabawa,
przed która istnieje poważna obawa.
NIC dobrego dla kraju nie wnosi,
jeno destrukcją społeczeństwo kosi.

Konfabuluje, dziełi i mąci ,
dewotą i brunatną koszulą trąci.
Gra na prostackich instynktach,
by pławić się w znamienitych dystynkcjach.
Każde działanie, słowo - ma prowadzić do celu,
by ród Kaczyńskich zasiadł w najwyższym fotelu.
Czy po mieczu, czy po kądzieli,
tylko taka perspektywa jego rozanieli. 

sobota, 8 września 2012

Wczasy Pod ARKADAMI w Mszanie Dolnej













Zachwyt w oku, gdy jesteś na stoku.
Miasta i gór panorama.
W dolinie barwna kolorów gama.
*
 Czas w Mszanie Pod Arkadami spędzony
za żadne skarby nie jest stracony !!!
Na szlaku górskim rekreacja,
a w bacówce na odpoczynek stacja.
 *
Tam juhasi i baca
oraz kierdel owiec, co z hali wraca.
Mleko owcze w kadzi,
z niej baca oscypki w koszu osadzi.
Sery ziołem pachnące,
wędzone oscypki apetyt sycące.
*
W dolinie rzeczny strumienia śpiew
 w żyłach z radości roztętniona krew.
Wędrówka  z kijkami w trasie,
 a relaks w góralskim szałasie.
*
Także w Apacz Stadninie
czas w siodle szybko minie.
Urodziwe konie,
na których widok serce żywiej płonie.
One szlakiem na szczyt nas poniosą,
naszą małą umiejętność
 w temacie jazdy pokornie zniosą.
 Po trasach, szlakach konne rajdy,
nie ma nad to większej frajdy.
*
Nieopodal Wioska Indiańska,
w niej tipi i zabawa szamańska.
Wielu ludzi chętnie tu się gromadzi,
na czas wakacji
w naturze życie prowadzi.
Niestety - ja tu nie byłam,
na następne wczasy odwiedziny założyłam.
*
 Wśród wielu w Ośrodku atrakcji,
zespołu góralskiego muzycznej prezentacji,
przyśpiewek i gry na gęślikach,
radości i zachwytu okrzykach.
W takiej chwili tańce i obertasy,
krzesały iskry nasze obcasy.
Zasiali górale my też tańcowali
i niestety - z ociąganiem w dom wracali.

*
Koloniści w prezencie z nagrodami,
a starzyki z ciężkimi od oscypków bagażami.
Serce tu w Mszanie zostawiłam,
gdy piękno krajobrazu tutejszego odkryłam.
*
Wśród miłej pobytu atmosferze
już planuję powrót - w który mocno wierzę.
A i jadło domowe i przednie,
przy którym
Karta Menu  w restauracji wprost blednie.
Buziole dla organizatorki Gosi ,
pięknej dziewczyny, należne podziękowań daniny.
*
Gosiak - do miłego zobaczenia,
niech tu Pod Arkadami
spełniają się wszystkim wakacyjne marzenia.
.......
 www.osrodekpodarkadami.com
*
oraz:





...
 www.konie-apacz.pl
 
 ...............

 zola

 

czwartek, 6 września 2012

W pasiece - Mszana Dolna










Św. Ambroży - patron pszelarzy





Reminiscencje z wakacji.
Polecam atrakcje
 w Ośrodku pod Arkadami.
w Mszanie Dolnej.
 Oto jedna z nich:

 Proponuję w Glisne pasieki zwiedzenie,
gdzie różnorodność uli w skansenie
od czasów Rzepichy i Piasta
polecam każdemu ze wsi i miasta.

Wśród rzeźb górali, misiów i niedźwiedzi
niech każdy ten wachlarz historii odwiedzi.
Zasiądzie przy ognisku w altanie,
na rożnie kiełbaska - mili panowie i miłe panie.

Tam srebrzysty bażant wdzięcznie tokuje
i do godów weselnych raźno się szykuje.
Przepiórka skrzętnie stadko piskląt kryje,
wśród domowego ptactwa całkiem znośnie żyje.

Warto dla renowacji rzucić też grosika,
by ten cud tradycji z pow. ziemi nie znikał.
Niech i gmina dołoży się gestem do dotacji,
nie skąpi grosza dla skansenu renowacji.!!!

To promocja tego Małopolskiego Regionu
wizytówka cud-skansenu w/g historycznego szablonu.

Głeboki ukłon dla pana Piotra Lupy z Glisne 6. koło Mszany Dolnej.
Dzięki jego pasji możemy podziwiać ule zbudowane na przestrzeni wielu wieków z różnego tworzywa /drewno, słoma ozdobione płaskorzeżbami z polichromią, rzezbami charakterystycznymi 
dla terenu górskiego.
Oby św, Ambroży dalej opiekował się pańską pasieką i skansenem. Unikalnym na skalę europejską.
A że sił coraz mniej, gdyż lata zaczynają ciążyć warto szukać pomocy dla renowacji tego niespotykanego obiektu. Budowanego latami i własnym sumptem. Jest on prawdziwy i autentyczny, a nie zbudowany pod publikę. Z własną charakterystyczną aurą i charyzmą.. Stąd moja odezwa do władz gminy o opiekę i zainteresowanie się tym rzeczywistym zabytkiem. Tu potrzebna jest pomoc. Mam nadzieję - że władze zainteresują się skwapliwie, bo to leży w ich własnym interesie. Ten skansen pasieki jest prawdziwą promocją i perłą tego regionu i winien być oczkiem w głowie władz.

Miej baczenie z nieba na ten skansen św. Ambroży,
niech władza gminna do pieczy nad nim się dołoży.
By przez następne lata
swoim urokiem i czarem turystów oplatał.
Młódź uczył i bartnictwo pokazywał
oraz historię w obecne czasy przywoływał.

zola


wtorek, 4 września 2012

Nikt ci tyle nie da ile Kaczyński naobieca



Kaczyński rozanielony
na ustach wszystkich
 w mediach powielony.
*
Przedstawił swe expose(?) pitolenie
a w nim - jakie winno być krajem rządzenie.
Pokazał, że on ma naprawczy plan,
bo przeskanował swojej wizji stan.
 *
Teraz w mediach  nim się publicznie dzieli,
bo jest "politykiem" po mieczu i kądzieli.
Wszystkie jego działania dla psa budy warte,
on postawił wszystko na SWOJĄ kartę.
*
Upiecze własny z zakalcem strudel,
Dla niego nie ważne, że idą czasy chude.
Pstrykiem palca bolączki odmieni
i wszyscy będą super zachwyceni.
*
Banknoty będą wisiały na drzewie,
mięso armatnie kisło w chlewie.
I będą cacyki na tacy
 ludzie berłem dostaną po glacy.
Będzie życie jak w Madrycie - na sto dwa,
Kaczyński wszystko to obieca i "szczodrze" da.

Lepszy wróbel w garści, niż Kaczyńskiego gołąb na dachu
.
Z żądzy władzy zabawił się w czarodzieja,
zaś jego miraż
 to totalna beznadzieja.
Hochsztaplera gruszki na wierzbie osadzone
by przez naiwniaków mogły być kupione.